Żuławy wkoło – relacja

Kolejny niedzielny wrześniowy poranek, jeszcze ciemno a my jedziemy na Maraton Rowerowy Żuławy Wkoło imprezę organizowaną przez zaprzyjaźnione Stowarzyszenie RowerOver z Gdańska. Na miejsce zbiórki stawiło się osiemnastu cyklistów, niezrażonych ponad dwutygodniowymi opadami deszczu. Może niebo jak zwykle będzie nam łaskawe.

Siadamy do autobusu i jedziemy w stronę Gdańska. Pod Elblągiem pokazuje się słońce. Chyba i tym razem pogoda nie zawiedzie.

Po dwóch godzinach dojeżdżamy do Ostaszewa, miejsca startu. Jak zwykle wizyta w biurze startowym, odbiór numerów, chipów i innych drobiazgów. Następnie rozładunek rowerów, krótki serwis rowerowy i lekko nerwowe oczekiwanie na start. Ze wszystkich stron witają nas uśmiechnięte twarze, spotykamy wielu znajomych z poprzednich maratonów. Może nie będziemy skromni, ale wzbudzamy ogólne zainteresowanie. Jesteśmy największą grupą ze wszystkich startujących. OBRAM jest na ustach wszystkich startujących.

I nadeszła godzina 10:30, jak zwykle trochę chaosu przy starcie i ruszamy na trasę. Szybko utworzyła się grupa sprinterów, którzy zamierzali pokonać dystans maratonu w jak najszybszym czasie i pozostali, dla których była to kolejna wyprawa rowerowa. Płaski teren, świecące słonce sprzyjają pokonywaniu kilometrów. Żeby tylko tak nie wiało. Jedziemy przez Mikoszewo, Stegnę, Nowy Dwór Gdański, Nowy Staw, Lichnowy i meta w Gniazdowie. Na mecie Gminne Dożynki. Czas biegnie nieubłagalnie szybko w oczekiwaniu na wszystkich Obramowców. Nie ważne jakie uzyskaliśmy czasy, jaką średnią, wszyscy możemy czuć się wygranymi, bo przeżyliśmy koleją udaną imprezę, poznaliśmy nowych rowerowych przyjaciół i w szampańskich nastrojach wracamy do Olsztyna.

Przed nami jeszcze jedna rowerowa wyprawa, ale o tym w kolejnym zaproszeniu.

Zapraszamy do naszej galerii oraz na stronę

https://plus.google.com/photos/102991056977454628111/albums/5929353840670524561

gdzie znajdziecie zdjęcia z maratonu oraz na YouTube gdzie można znaleźć kilka filmików z maratonu.

This entry was posted in Archiwum 2013, Wpisy ze zdjęciami. Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.